Odpoczęła chwilę, a następnie spinką w kształcie kwiatu odłupała drzazgi, które

pisać prostym językiem o bardzo skomplikowanych sprawach .
dziecka?
się, że jego ,,mała dziewczynka’’ zakochała się w innym mężczyźnie?
jeszcze półtora roku, zajmował się doradztwem. Pełne obowiązki miał
pożegnać.
pozwalają im umrzeć.
– A ja nienawidzę mojej matki.
I to kilka razy. Po spróbowaniu nie miał już żadnych wątpliwości.
Malinda przeszła ogromną metamorfozę. Fakt, że
– Doskonale wiem, jak było, Kate. – Zacisnął pięści w przypływie
i spojrzał głęboko w oczy.
Malinda szybko opuściła żaluzję. Nie chciała, by
Kate uniosła trzęsącą się dłoń do ust. Zawsze rozpoznałaby płacz
swego dziecka.

obawiał się pułapki. Upewniwszy się, że wszystko w porządku, szerzej otworzył drzwi i

– Chcesz tutaj spędzić cały dzień, czy co?! Twoi klienci już parę razy
– Wspaniale. A co u... O mój Boże! Co się stało?!
mnie dotarło.

z nią i brał małą na kolana! Był nawet w jej domu. Sama go wpuściła.

- Jesteś pewna...
Przy śniadaniu specjalnie usiadła obok Rose Delacroix. Nie mogła zostawić
- Ja też ją kochałam. I też mi jej brak. Tak bardzo, że...

-Powiedz: dość, a przestanę - wyszeptał prosto w jej usta.

- Tak się ucieszyłam, że zobaczyłam wreszcie jakichś
- Masz jakieś jego obrazy?
- Myślę, że powinnyśmy...